poniedziałek, 26 sierpnia 2019

CONVERSY- CZY WARTO KUPIĆ ORGINALNE CZY MOŻE ZNAJDZIEMY LEPSZY ZAMIENNIK?

Kiedyś nie wyobrażałam sobie wydać na trampki tyle kasy, skoro takie same tylko bez loga mogłam kupić w niemarkowym sklepie  trzy razy taniej. W mojej szafie również znalazł się taki tańszy zamiennik Conversów. I w dzisiejszym poście zdradzę Wam, czy warto kupić o wiele droższe, kultowe trampki Converse czy lepiej skusić się na tańszy zamiennik.



 Converse to kultowa marka założona już w 1908 roku. Rozpoznawalność na całym świecie przyniósł jej właśnie model All Star, zaprojektowany przez Chucka Taylora .Początkowo nosili je amerykańscy koszykarze, później stały się nieodłącznym elementem wizerunku gwiazd rocka i hipisów.

  •  Co jest takiego fajnego w Conversach? 


W Conversach fajne jest to, że można je nosić praktycznie do wszystkiego. Co do wygody, to nie powiedziałabym, że są to najbardziej komfortowe buty na świecie. Po pierwsze dosyć sporo ważą, co przy dłuższym chodzeniu może być męczące dla nogi, po drugie materiał jest dosyć sztywny i szorstki (przy upałach nie polecam wybierać na dłuższe wycieczki). Trzecią wadą może być fakt, że białe Conversy szybko się brudzą, ale ten problem tyczy się w zasadzie wszystkich białych butów. Natomiast niewątpliwą zaletą jest ich wytrzymałość i na pewno posłużą dłużej, niż trampki kupione za połowę ceny w sieciówce. Można je łatwo doczyścić i przetrwają niejedno pranie w pralce. Natomiast Conversy są tak uniwersalne, że gdy mam problem z doborem obuwia to zawsze stawiam na nie bo one pasują po prostu do wszystkiego. 

  •  A jak się sprawuje tańszy zamiennik Conversów?

 Na pozór identycznie wyglądający but, jednak z chwilą ubrania na nogę człowiek jest w stanie znaleźć wiele różnic między oryginałem a tańszym zamiennikiem. Otóż trampki wizualnie są bardzo podobne, natomiast materiał jest cieńszy i już noga nie jest tak stabilna jak w Conversach. Sama wkładka jest gorsza i noga szybciej w tym bucie się poci. Guma również jest cieńsza, przez co mocniej odczuwamy każdy kamień, który stanie nam pod nogą. Jeśli przyjrzycie się zdjęciom to zobaczycie, że tańsze trampki na nodze prezentują się mniej zgrabnie. I są po prostu bardziej masywne na czubkach. 

 Fenomen Conversów leży w prostocie. Niepozornie wyglądająca konstrukcja skupia w sobie wiele zalet. Uniwersalność, wygoda i szyk zarazem. Jest nieśmiertelnym modelem. Łączy w sobie klasykę i tchnienie młodości. Jeśli cenicie sobie wysoką jakość, to Conversy są dla Was. Jeśli oczekujecie od nich cudownej wygody, to nie do końca mogłabym je polecić. Uważam, że na rynku znajdziecie o wiele wygodniejsze buty. W każdym razie Conversy są bardzo stylowe i myślę, że mimo kilku minusów, warto w nie zainwestować. Osobiście nie wyobrażam sobie bez nich moich stylizacji - mają w sobie to coś, co sprawia, że chce się je mieć. 

 Dziewczyny, dajcie znać, co myślicie o Conversach. I czy tak samo mocno lubicie Conversy.

6 komentarzy:

  1. Mam oryginalne. To prawda szybko się brudzą, ale na zdjęciach jakoś tego nie widać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przymierzałam kiedyś takie buty, ale mam problem z Achillesem przez co nie umiem w nich chodzić. Przez tę ich sztywność szybko pojawia się ból.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że do tych butów jednak trzeba się przyzwyczaić bo u mnie początki też nie były łatwe a teraz te buty to podstawa mojej szafy ;)

      Usuń
  3. Pytanie praktyczne - zakładasz conversy bez skarpetek? Pytam bo chce je nabyć ale nienawidzę nosić jakichkolwiek skarpetek.
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze noszę conversy ze skarpetkami bo ja zaś nie wyobrażam sobie nosić ich bez nich 😊 Nigdy nie próbowałam też nosić bez ale byłabym jednak ostrożna bo mogą Cię obetrzeć...

      Usuń