czwartek, 6 maja 2021

FOODBOOK czyli co jem w ciągu dnia

 Dziś na blogu pierwszy wpis z cyklu FOODBOOK czyli co jem w ciągu dnia. Nie wiem, czy ta seria zagości na stałe na blogu - to już zależy od Was - ale chętnie pokazywałabym Wam tutaj co jakiś czas mój codzienny jadłospis. Myślę, że wiele osób często ma problem z tym, co zrobić do jedzenia, a taki foodbook ułatwi wam  troszkę sprawę.



poniedziałek, 3 maja 2021

PROJEKT DENKO- KWIECIEŃ 2021

 Kwiecień minął mi w ekspresowym tempie i tak samo ekspresowy będzie ten wpis, bo tylko 13 pustych opakowań, co - jak na moje standardy - jest słabym wynikiem, ale prawda jest taka, że mało się malowałam w ubiegłym miesiącu, a pielęgnacja była mało złożona, więc stąd ta mała ilość. Ale bez zbędnego gadania przejdę do mini recenzji. 


czwartek, 29 kwietnia 2021

ULUBIEŃCY UBRANIOWO-DOMOWI | kurtka, legginsy, mydełko odplamiające, gumki do włosów

 Mamy już prawie maj, więc czas na ulubieńców! Tym razem pokażę Wam niekosmetycznych ulubieńców, a dokładnie sporo ubrań, jak i rzeczy domowych. Jeśli lubicie niekosmetyczne tematy to serdecznie Was zapraszam do dalszej części wpisu.

poniedziałek, 26 kwietnia 2021

TERAZ I TU PO PORODZIE - KILKA SŁÓW ODE MNIE

 Dni z małym dzieckiem mijają w ekspresowym tempie, dopiero co Antek był w brzuchu, a już mijają prawie 2 miesiące, od kiedy jest z nami na świecie. W związku z tym chciałabym napisać kilka słów na temat, jak przechodziłam połóg, jak się czuję i jak odnajduję się w roli mamy.

 


JAK SIĘ CZUJĘ?

O dziwo bardzo dobrze! Czas połogu był dla mnie bardzo dobry. Jedynie przez pierwsze kilka dni byłam mniej sprawna, odczuwałam ból i byłam na tabletkach przeciwbólowych, ale sam połóg mogłabym powiedzieć, że był dla mnie bardzo łaskawy. Jestem w dużym szoku, że to wszystko wcale nie było takie złe jak to piszą w sieci.

CHCIAŁABYM…

Aby każda z nas otrzymała taką dobrą opiekę podczas porodu jak ja. Trafiłam na naprawdę super team lekarzy, pielęgniarek, anestezjologa czy chirurga. I choć  mogłabym się przyczepić do opieki laktacyjnej na sali poporodowej, której tak naprawdę nie dostałam, to generalnie poród wspominam wyjątkowo dobrze.  

PRACUJĘ…

Nad nową rzeczywistością i próbuje ogarnąć dom, dziecko i znaleźć chwilę dla siebie - co wcale nie jest takie proste. Pomimo iż uważam się za osobę zorganizowaną, to jednak przy małym dziecku, które najczęściej weryfikuje moje plany na dany dzień i ustala rytm dnia ta moja organizacja lekko się zmniejszyła.

CIESZĘ SIĘ

Każdą chwilą spędzoną z naszym synem. Cieszę się z każdej nowej umiejętności, którą on zdobywa jako mały człowiek, a ja jako świeżo upieczona mama. Cieszę się niezmiernie, że było mi dane zostać mamą !

DZIĘKUJĘ

Za cudownego syna, który urozmaicił i nadał życiu wielu barw oraz mojemu mężowi za cudowne wsparcie, które otrzymałam od niego podczas porodu i teraz - podczas wspólnych dni we trójkę.

 

To tyle ode mnie na dzisiaj! Widzimy się w kolejnym wpisie już w czwartek 😊


czwartek, 22 kwietnia 2021

#MIRRORSELFIE | 3 STYLIZACJE Z JASNYM DRESEM

Czas na wpis modowy i dzisiaj będą 3 odsłony jasnego dresu. Jak wiemy dresy od zeszłego roku biją na popularności. Skończyły się czasy powyciąganych i nieładnych dresów. Teraz w sklepach znajdziemy naprawdę sporo fajnych modeli. Ja nie ukrywam, że po porodzie dres to jeden z moich głównych elementów w garderobie. I dzisiaj pokażę Wam, jak na jednej bazie, jaką jest jasny dres, i różnych okryciach wierzchnich możemy zmienić naszą stylówkę. Zapraszam!



poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Przegląd kulturalny | luty i marzec | dużo ciekawych seriali

 Czas na kolejną odsłonę przeglądu kulturalnego. Pierwszy wpis z tej serii został przez Was bardzo dobre przyjęty, więc mam nadzieję, że i tym razem tak będzie. Jeśli więc lubicie tą serię - serdecznie Was zapraszam na przegląd kulturalny z ostatnich kilkunastu tygodni, bo mam do polecenia naprawdę sporo fajnego!


czwartek, 15 kwietnia 2021

Ile kosztuje życie w Anglii ? Czy żyje się tu jak pączek w maśle?!

 Ile kosztuje życie w Anglii ? Nie jest to łatwe pytanie, bo wszystko zależy od tego, w jakim regionie mieszkamy i jak tak naprawdę spędzamy czas czy co jemy. Chciałabym jednak obalić mit, że w Anglii to człowiek żyje jak pączek w maśle, bo choć życie jest tu znacznie łatwiejsze to wcale nie należy do najtańszych (tym bardziej jeśli będziemy w głowie przeliczać to na złotówki).


Zdjęcie