Podczas ostatniej wizyty w Polsce zaopatrzyłam się w wiele nowych dla mnie kosmetyków. Jedne zamówiłam w drogerii internetowej, inne upolowałam podczas Rossmanowej promocji. Dzisiaj pokaże Wam, co kupiłam oraz napiszę, jakie są moje pierwsze wrażenia po użyciu danych produktów. Oczywiście moje wyzwanie “oszczędzanie” dalej trwa - zakupy robiłam jeszcze w kwietniu. Zainteresowani pierwszymi wrażeniami? Jeśli tak, to zapraszam :)
Pierwszym wyczekiwanym przeze mnie kosmetykiem kolorowym była paletka MAKEUP REVOLUTION EYESHADOW PALETTE NEW TRALS vs NEUTRALS (klik). Bardzo lubię paletki tej firmy i mam już niejedną w swojej kolekcji. Jakiś czas temu zachciało mi się różowego koloru na oczach i w ten oto sposób natrafiłam na tę paletkę. Paleta posiada piękne kolory, można z niej wyczarować zarówno dzienne, jak i wieczorowe makijaże. Nie jestem góru makijażowym, ale ta paletka zdecydowanie mi wystarcza. Kolory się nie osypują, świetnie się ze sobą łączą, nie tworząc plam. Pigmentacja również jest bardzo dobra. Położone na bazę - utrzymują się calutki dzień.
